.

.
Istnieją pytania, na które stale poszukujemy odpowiedzi.
Czytając zawarte tu treści poznasz ukryte techniki manipulacji stosowane nie tylko przez reklamodawców, sprzedawców, przywódców politycznych i religijnych ale również przez otaczających cię ludzi. Odkryjesz również ograniczenia własnej percepcji oraz biologiczne predyspozycje do ulegania złudzeniom. Dostrzeżesz przyczyny typowych zachowań i bariery społeczne utrudniające wyjście z tego "matrixu".
Staniesz się obserwatorem mającym wpływ na realizowanie swojego życia a nie wykonawcą planów innych ludzi. Wiedza to uaktywnienie własnych możliwości, poprawa jakości własnego życia, otoczenia, poprawa stanu zdrowia i finansów.
Naszym celem jest skłonić czytelnika do obserwacji otaczającego go świata oraz zachęcić do dalszych poszukiwań.

18 września 2017

Preppersi – hobby, nowy ruch społeczny czy paranoja?

Informacjami na temat tragedii i katastrof bombardowani jesteśmy każdego dnia od rana od nocy. Wystarczy włączyć jakiekolwiek wiadomości. Codziennie wydarza się coś okropnego, o czym koniecznie trzeba donieść. Wojny, ataki terrorystyczne, huragany, wypadki. Nie dziwne, że nawet przeciętny Kowalski zaczyna się bać o własne bezpieczeństwo.

Jak się okazuje dla niektórych troska o przyszłość w obliczu wszelkich możliwych zagrożeń stała się dość swoistym sposobem na życie. Preppersi – to ludzie przygotowani na najgorsze.

Ruch ten narodził się w USA ale dotarł i do Polski. Jego celem jest stworzenie odpowiednich warunków w miejscu zamieszkania w celu przetrwania najgorszego kataklizmu. Budują schrony, robią zapasy żywności i wody, gromadzą przedmioty, które w chwili apokalipsy będą w stanie utrzymać ich na odpowiednim poziomie życia, uczą się survialu.

Preppersem może zostać każdy. W Polsce  społeczność Preppersów liczy już ok. 30 tys. osób, jak podaje dla Newsweeka Krzysztof Jabłoński – twórca projektu Boungler.  Ruch ten jest już na tyle rozwinięty, że nauczyć się można niemal wszystkiego od pozyskiwania wody z powietrza, metody na samodzielne zrobienie taniego kompresora po bezpieczne wyciąganie kleszczy.  Jednak czy budowanie schronów z własnym systemem klimatyzacyjnym i grzewczym, to już nie jest przesada?  Może niektórzy wpadli w paranoję ze strachu przed tymi wszystkimi zagrożeniami, o których donoszą nam codziennie wszystkie media? Zwłaszcza w Polsce, gdzie  sytuacja zarówno gospodarcza jak i polityczna wydaje się być dość stabilna?

Trudno powiedzieć, czy to napływ codziennych informacji czy realne zagrożenie powoduje narastanie strachu o własne bezpieczeństwo.  A może ruch jest na tyle ciekawy i fascynujący, że zaangażowanie wynika dla niektórych z nowo odkrytej pasji?

Warto zauważyć, że w dobie fascynacji nowymi technologiami, powszechnym uzależnieniem od smartfonów  przetrwanie w kryzysowych sytuacjach może okazać się nielada wyzwaniem, zwłaszcza dla młodego pokolenia.  Polscy Preppersi to społeczność, która z pewnością wspiera rozwój młodych osób oraz pomaga wyrabiać dobre wzorce, organizuje szkolenia z survivalu, wymienia się doświadczeniami na portalach społecznościowych. Dlatego też nauka przetrwania może przynieść o wiele więcej korzyści, niż śledzenie trendów w modzie. 


Źródła:
http://boungler.pl



Polub nas na Facebook



Zobacz inne artykuły

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz