.

.
Istnieją pytania, na które stale poszukujemy odpowiedzi.
Czytając zawarte tu treści poznasz ukryte techniki manipulacji stosowane nie tylko przez reklamodawców, sprzedawców, przywódców politycznych i religijnych ale również przez otaczających cię ludzi. Odkryjesz również ograniczenia własnej percepcji oraz biologiczne predyspozycje do ulegania złudzeniom. Dostrzeżesz przyczyny typowych zachowań i bariery społeczne utrudniające wyjście z tego "matrixu".
Staniesz się obserwatorem mającym wpływ na realizowanie swojego życia a nie wykonawcą planów innych ludzi. Wiedza to uaktywnienie własnych możliwości, poprawa jakości własnego życia, otoczenia, poprawa stanu zdrowia i finansów.
Naszym celem jest skłonić czytelnika do obserwacji otaczającego go świata oraz zachęcić do dalszych poszukiwań.

21 marca 2018

Jak muzyka manipuluje naszym mózgiem.


„Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu. Można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.” David Crosby (ur. 1941) – amerykański muzyk folkowy. 

O wpływie muzyki na mózg zrobiło się głośno w latach 90-tych. W 1993 r. psycholog z University of California w Irvine, i jednocześnie wiolonczelistka - Frances H. Rauscher - opisała w „Nature” doświadczenie, w trakcie którego u uczniów słuchających muzyki Mozarta zaobserwowała poprawę „przestrzennego” ilorazu inteligencji. Według jej badań samo wysłuchanie sonaty D dur na dwa fortepiany miało poprawiać zdolności poznawcze uczniów. W efekcie, komentatorzy okrzyknęli muzykę Mozarta kluczem do poprawiania dziecięcej inteligencji. 

Mimo, że w latach późniejszych kolejne badania podważyły wnioski Rauscher dotyczące niezwykłego oddziaływania na mózg muzyki samego Mozarta, to niewątpliwie wykazały, że odpowiednio dobrana muzyka ma znaczący wpływ na funkcjonowanie zarówno ludzkiej psychiki jak i ciała fizycznego człowieka. 

Czy muzyka leczy? 
Na to nurtujące nas od dawna pytanie odpowiada profesor Jerzy Vetulani, neurobiolog i biochemik (1936 – 2017): „Muzyka bardzo silnie oddziałuje na psychikę. Muzyka potrafi nas unieść, rozweselić lub zasmucić. Dobieramy muzykę odpowiednią do różnych naszych stanów emocjonalnych albo próbujemy wywołać różne stany emocjonalne muzyką. Widzimy, jak muzyka jest wykorzystywana chociażby w różnych obrzędach religijnych - w zależności od konieczności wywołania odpowiedniego nastroju - albo coś ma być wzniosłe albo smutne. I ta własność muzyki powoduje, że możemy również leczyć pewne stany psychiczne. A co istotniejsze – istnieje nierozerwalny związek pomiędzy psychiką a ciałem. 
W momencie, gdy w odpowiedni sposób myślimy czy odczuwamy, następuje sprzężenie, w którym możemy zwiększać możliwości odpornościowe naszego ciała. Jest to bardzo istotne.
My sobie nawet nie zdajemy sprawy, jak bardzo nasz system odpornościowy, który chroni nas przed chorobami, jest związany z naszym stanem umysłowym. Powstała nawet całkiem nowa nauka – psychoimmunofarmakologia, która nam wytłumaczyła, dlaczego ludzie bardzo często przeziębiają się na pogrzebach. Nie tylko dlatego, że jest zimno, ale dlatego, że w czasie smutku, który bardzo często jest jeszcze pogłębiany muzyką żałobną, nasze limfocyty działają słabiej, co wykorzystują bakterie czy wirusy. 

Osoby, które czują się szczęśliwe, żyją dłużej, ponieważ ich systemy immunologiczne działają lepiej. I tu właśnie muzyka ma ogromne znaczenie. Istnieją różne formy muzykoterapii. Wiemy na przykład, że przewlekły stres jest bardzo szkodliwy. Niestety jest on nieraz nieunikniony w określonej sytuacji życiowej. I tu muzyka pozwala nam odejść od tego stresu. 
Muzyka relaksacyjna pomaga w bardzo istotnych czynnikach rozwoju mózgu jak medytacja. Medytacja powoduje, ze zwiększa nam się grubość kory mózgowej, a co za tym idzie zwiększają się zdolności działania mózgu.” 

Jak twierdzi prof. Vetulani muzyka niewątpliwie wpływa na nasz stan psychiczny a psychika wpływa na odporność organizmu. 

Manipulacja muzyką.
Nic dziwnego, że gdy tylko magiczne właściwości muzyki dostrzegli praktycy, szybko wkroczyła ona do świata marketingu, zyskując status ważnego narzędzia budowania marki i kształtowania zachowań konsumenckich. Ale czy faktycznie muzyka, którą słyszymy podczas sobotnich zakupów w tłocznym hipermarkecie, może mieć na nas wpływ? Okazuje się, że tak. Utwory szybkie mogą znacznie skrócić czas naszej wizyty w sklepie - chodzimy wtedy szybciej, szybciej też zapełniamy koszyk z zakupami. Muzyka wolna może stać się prawdziwym wrogiem naszego portfela. To właśnie przy akompaniamencie spokojnych dźwięków skłonni jesteśmy wydawać więcej zarówno na zakupy, jak i na drinki w restauracji. 

A czy ktoś przysłuchiwał się kiedyś muzyce, jaka sączy się z głośników w sklepach bardziej ekskluzywnych niż wielki moloch hipermarketu? Również i tutaj muzyka zbiera swoje żniwo. Sile dźwięków ulegli m.in. biorący udział w eksperymencie klienci winiarni w Tunisie - kiedy wybierali wino przy akompaniamencie muzyki klasycznej, decydowali się na zakup droższych gatunków. Słuchanie muzyki spokojnej i relaksacyjnej wypływa korzystnie na poziom odprężenia całego ciała, obniżenie fal mózgowych do poziomu alfa, który wzmaga funkcje zapamiętywania oraz pobudza kreatywność. 

Jaki rodzaj muzyki?
Jednak nie każdy człowiek odczuje oddziaływanie muzyki relaksacyjnej w ten sam sposób. Młodzi ludzie, szargani emocjami gniewu i agresji, choć brzmi to absurdalnie, dobrze reagują słuchając heavy metalu. Do takich wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu Queensland w Brisbane w Australii. Według ich badań osoby słuchające "ciężkiej muzyki" lepiej radzą sobie z gniewem i kontrolowaniem emocji. Heavy metal pomaga zmniejszyć poziom agresji i uspakaja. 

Wyniki badań naukowców z Australii opublikowano w prestiżowym periodyku medycznym "Frontiers In Human Neuroscience". Badania przeprowadzono z udziałem 39 wyselekcjonowanych regularnych słuchaczy "ciężkiej muzyki". Osoby te były w wieku od 13 do 34 lat. Uczestników przez kilkanaście minut poddawano stresowi (chciano celowo wywołać w nich złość) i sprawdzono u nich poziom gniewu. Następnie jedna grupa przez 10 minut mogła posłuchać wybranej przez siebie muzyki. Druga część badanych w tym samym czasie musiała przebywać w ciszy. Na koniec ponownie mierzono poziom gniewu wszystkich uczestników. Jakie były wnioski naukowców? 

Grupa, której pozwolono słuchać muzyki, miała znacznie lepsze wyniki. Co ciekawe, utwory (dowolnie wybierane przez uczestników) w większości przypadków odnosiły się do agresji, przemocy i złości, w mniejszym stopniu do smutku i samotności. 

Wyniki tych badań mogą wydawać się kontrowersyjne ale pamiętajmy, ze jesteśmy różni i mamy różne potrzeby. 

Słuchajmy zatem muzyki. Pamiętajmy jednak, że muzyka musi być odpowiednio dobrana. Nie tylko do nastroju, jaki chcemy wywołać ale również do korzyści leczniczych, które chcemy osiągnąć. 

Dzięki muzyce możemy być zdrowsi, mądrzejsi i szczęśliwsi. 

"Jeśli chcesz odkryć sekrety wszechświata, pomyśl o energii, częstotliwości i wibracjach." - Nikola Tesla 

 "Najwyższym celem muzyki jest połączenie duszy z Boską naturą, a nie rozrywka" - Pitagoras (569-475 pne) 



Źródła:
https://www.youtube.com/watch?v=4LEMFNGBQ8Q https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/301437,1,muzyka-manipuluje-naszym-mozgiem.read
https://kultura.onet.pl/muzyka/gatunki/metal/szokujace-odkrycie-heavy-metal-sprawia-ze-jestesmy-szczesliwsi/3wvwsj0


Zobacz inne artykuły

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz